Raport meczowy
Liga okrêgowa, 14 kolejka, 3 listopad 2007, godz. 14:00
Proch Pionki
Glista 49
Gogu³a 85
Gogu³a 85
Oskar Przysucha
P³uciennik 76
Ko³odziejczyk 86 sam.
Ko³odziejczyk 86 sam.
2-2
Widzów : 300
|
Przepiórka Krzy¿anowski Nosowski A.Sapieja Tomasik Obuch Pêk (74 Górniak) A.P³uciennik Kszczotek (46 Kusztal) Pa³gan Kogut (46 £.Sapieja) |
Matysiak Ko³odziejczy Kucharczyk Cybulski Skóra Okólski Grzybowski Kêska Noga (74 B³azik) Cychowski (84 Gogu³a) Glista |
| Trener: Dariusz Nowak |
Relacja
"Powtórka z rozrywki"
Spotkanie z Oskarem jak kilka ostatnich meczy nie mia³o ju¿ dla nas wiêkszego znaczenia, teraz gra siê tylko i wy³±cznie o to by siê nie skompromitowaæ i jakiej¶ szczególnej mobilizacji na ten mecz nie by³o. Jedyn± rzecz±, któr± nasi pi³karze powinni mieæ przed tym meczem w g³owach, by³o to ¿e w tamtym sezonie do¶æ pechowo zremisowali¶my w Przysusze 2:2, co prawdopodobnie kosztowa³o nas grê w bara¿ach. Przypomnê ¿e prowadzili¶my wtedy 2:1 i kilak minut przed koñcem meczu gospodarze strzelili bramkê na 2:2. Nasza dru¿yna przed sezonem, by³a wymieniana w roli faworyta, natomiast o Oskarze raczej nic specjalnego siê nie mówi³o, a wystartowali znakomicie, my natomiast bardzo s³abo. Nam teraz wiedzie siê coraz lepiej,a dru¿yna z Przysuchy gra ze zmiennym szczê¶ciem.Pierwsza po³owa by³a bardzo wyrównana, obie jedenastki mia³y swoje szanse. Najbli¿ej strzelania bramki byli Robert Cychowski i £ukasz Glista. Druga po³owa zaczê³a siê od mocnego akcentu naszych pi³karzy w 49 minucie podanie z lewej strony na bramkê zamieni³ £ukasz Glista. Od tego momentu gospodarze odwa¿niej ruszyli do ataku i stworzyli kilka naprawdê gro¼nych sytuacji, ale dopiero w 77minucie uda³o siê strzeliæ wyrównuj±c± bramkê, któr± strzela niezawodny P³uciennik. W 84 minucie za Roberta Cychowskiego wszed³ Mariusz Gogu³a, nie up³yne³a nawet jedna minuta, a po wspania³ym podaniu £ukasza Glisty strzeli³ bramkê zaliczaj±c fenomenalne "wej¶cie smoka". Nasza rado¶æ nie trwa³a d³ugo bo minutê pó¼niej by³ ju¿ remis, po strzale jednego z zawodników gospodarzy pi³ka zatañczy³a na linii bramkowej, a próbuj±cy wybiæ j± Tomek Ko³odziejczyk wpakowa³ pi³kê do siatki. Mecz zakoñczy³ siê podobnie jak w tamtym sezonie, remisem 2:2, my¶lê ¿e z przebiegu gry jest sprawiedliwym wynikiem.
Komentarze












OSKAR JEST DU¯O LEPSZY OD NAS NASZ ZESPÓ£ BARDZO KALECZY POWINIEN SPA¦Æ DO KLASY B