UWAGA : Twoja przegl±darka nie obs³uguje stylów w³a¶ciwie lub s± one wy³±czone.

Przejd¼ do
opis
Szukaj w newsach
Mecz
Puchar Polski, 27 wrzesieñ 2006, godz. 16:00
proch.gif
Proch Pionki
plon.gif
Plon Garbatka
2-0
Opis

Plon Garbatka - Proch Pionki (Puchar Polski, ¶roda 27.09.2006)

Chocia¿ spotkanie z Plonem zaplanowane zosta³o na ¶rodê godz. 16 a jego stawk± by³ awans do V rundy Pucharu Polski w naszych szeregach by³a spora mobilizacja. Sprzyja³y temu dwa czynniki. Pierwszy to internetowe rozbójnictwo kibiców z Garbatki, a drugi to powtarzaj±ce siê plotki o przyje¼dzie na ten mecz fanów z Kozienic. O ile ci pierwsi lekko zawiedli (25 osób w m³ynie, 6 szali, nie wywiesili ¿adnej ze swoich 3 flag:-)-znacznie s³abiej ni¿ na ostatnim meczu) to ci drudzy jednak przyjechali. Ciê¿ko oceniæ ilu kibiców MKS-u by³o w autobusie, który zawita³ do Garbatki, ale na oko by³o ich ok. 40. My zbieramy siê na stacji PKP Pionki Zach., czê¶æ ekipy dosiada siê na G³ównych i w sk³adzie ok. 75 osób jedziemy na osadê. Tam do³±czaj± do nas ludzie, którzy przyjechali prywatnymi autami tak, ¿e razem jest nas ok. 85. Na samym pocz±tku pojawiaj± siê problemy z wej¶ciem na obiekt. Dzia³acze gospodarzy nie chc± nas wpu¶ciæ i mimo szarpaniny z furtk± i ³añcuchem nie udaje nam siê wej¶æ na stadion. Niebiescy skutecznie nam to uniemo¿liwiaj±. Prezes Plonu nie wyrazi³ zgody na nasze wej¶cie nawet za zakupem biletów. Dziwna sprawa, ale takie s± realia ma³ych osad. Wycofujemy siê, wiêc i prowadzimy doping zza siatki, wywieszaj±c 2 flagi. W 1 po³owie sporo wrzutów, ale poza tym spokój. 2 po³owa to ca³y czas doping i dalsza czê¶æ wrzutów. Niektórzy kibice Zielonych zajmuj± siê w tym czasie demonta¿em siatki za flag±, czego nie widz± ani policja ani miejscowi. Wraz z ostatnim gwizdkiem sêdziego 40 osób szybko przeskakuje przez siatkê lub dziurê w niej:-) i sprintem biegn± na sektory miejscowych. Tam panika i szybka ewakuacja po³±czonych si³ Kozienic i Garbatki. Kibice MKS-u szukaj± schronienia w autobusie, a Plonu uciekaj±c w g³±b osady i do zagród. Summa summarum wszyscy zostaj± wygonieni ze stadionu. Miejscowi musieli jeszcze daæ znaæ o sobie i poza stadionem pod os³on± radiowozów ¶piewaj± pie¶ni chwalebne o swoim klubie. No có¿ ka¿dy ma zasady, na jakie zas³uguje. Po pocz±tkowym zastoju:-) do akcji wkracza policja i szybko pacyfikuje nasz± grupê przy pomocy lekkiego pa³owania. Zostajemy wyprowadzeni na boczne boisko. Do poci±gu by³o sporo czasu, a ¿e wieczór by³ ch³odny zostaje napalone ognisko. Przy nim trwa lekki melan¿, ¶piewy, tañce i ogólnie ¶wiêtowanie niew±tpliwego kibicowskiego zwyciêstwa. Wszystko, co dobre szybko jednak siê koñczy i udajemy siê PKP gdzie blisko 30 minut czekamy na opó¼niony poci±g i spokojnie, pod obstaw± policji wracamy do Pionek.
Copyright © 2001 - 2008 proch.info. Wszelkie prawa zastrze¿one
engine & design by piczu
strona wygenerowana w 0,125 sekund